Biwak na Nowy Rok 2019

Rok 2019 rozpoczęłyśmy w bardzo nietypowy sposób. W Szkole Podstawowej im. Jana Kubisza w Gnojniku (Czechy), został zorganizowany biwak. Pierwszego dnia, 30 grudnia, wzięliśmy udział w bardzo ciekawych grach i zabawach integracyjnych, które okazały się wspaniałą okazją na poznanie nowych osób. 

Najpierw zostali wybrani zastępowi i podzieliliśmy się na zastępy jak prawdziwi harcerze. Naszym pierwszym zadaniem było wymyślenie nazwy drużyny i chwytliwego okrzyku. Wieczorem oglądaliśmy bajkę pt. "Pierwsza Gwiazdka".

Drugi dzień rozpoczęliśmy od porannej zaprawy - biegi i rozciąganie nie były nam straszne. Gorzej było z pobudką o 8.00 i zaledwie 5 minut czasu na wykonanie porannej toalety. Dla nas - dziewczyn było to duże wyzwanie. Po ćwiczeniach na szczęście dostałyśmy dodatkowy czas, żeby przygotować się na śniadanie. Wreszcie nadeszła chwila na gry logiczne, robótki ręczne i rozgrywki piłki nożnej na Playstation. Następnie uczestnicy obozu podzielili się na 6 grup i ruszyli w teren. Po drodze obozowicze musieli się wykazać wiedzą o pierwszej pomocy, górach, gwiazdach oraz twórczością artystyczną, wymyślając wierszyk na czas. Liczyły się również umiejętności sportowe, tj. bieganie czy rzucanie do kosza. Niestety, coś strasznego czyhało na nas w lesie - wilki. Każdy "harcerz" miał na ręce opaskę z taśmy malarskiej, której za wszelką cenę nie mogliśmy pozwolić zerwać wilkom, ponieważ oznaczało to stratę punktu. Dzięki tej zabawie uczyliśmy się obrony samych siebie i innych w drużynie. 

        Po grze terenowej odbyły się rozgrywki piłki koszykowej. Po każdym trafionym rzucie do kosza można było usłyszeć brawa i okrzyki kibiców, które motywowały do rewanżu. Opiekunowie podliczyli punkty, ogłoszono wyniki i rozdano nagrody zwycięzcom. Jednak to nie był koniec atrakcji tego wieczoru. Została wisienka na torcie, czyli quiz wiedzy. Towarzyszyły nam niesamowite emocje podczas konkurencji: „jaka to melodia”, „zgadnij postać” czy gra w koszulki z literkami, które trzeba było ułożyć w podane hasło. Nagrodami - punktami były słodycze, które później mogliśmy zjeść. Niestety, za niepoprawną odpowiedź musieliśmy oddawać nasze "punkty". Ostatnim zadaniem było nauczenie się tańca w rytm muzyki: Bollywood, disco polo, hip - hop lub tańców ludowych, czyli krakowiaka. W tym roku również nie obeszło się bez dyskoteki, w czasie której świetnie się bawiliśmy.

        Ten sylwester na pewno zapamiętamy na długo. Nie zamieniłybyśmy tego czasu na nic innego. Cieszymy się, że mogłyśmy spędzić go razem.

Marta, Małgorzata, Weronika, Anna, Julia